22 lata PWiK w Rudzie Śląskiej.

W październiku minęła 22 rocznica powstania naszej Spółki. Tradycyjnie już, z tej okazji, w kościele pod wezwaniem św. Pawła Apostoła, pracownicy naszego Przedsiębiorstwa wraz z rodzinami oraz Zarządem uczestniczyli we mszy św. celebrowanej przez Duszpasterza Krajowego Ks. Grzegorza Krząkałę. Modliliśmy się w intencji Pracowników Wodociągów i Kanalizacji Spółka z o.o. w Rudzie Śląskiej oraz ich rodzin, w podziękowaniu za otrzymane łaski, z prośbą o dalsze. W czasie liturgii Pani Stefania Krawczyk przeczytała I Czytanie, zaś Psalm responsoryjny wyśpiewała Gabriela Urbańczyk. Podczas mszy św. wystawiony był poczet sztandarowy, reprezentowany przez Panie Barbarę Szczygielską, Danutę Koźlik i Pana Krzysztofa Rzepkę.

Po mszy św. pracownicy naszej Spółki i zaproszeni goście zgromadzili się w hali widowiskowo-sportowej przy ul. Gen. Hallera w Nowym Bytomiu, w której odbyła się impreza. Zebranych przywitał Prezes rudzkich wodociągów Pan Grzegorz Rybka. Pani Grażyna Dziedzic Prezydent Rudy Śląskiej zaprosiła zebranych do wspólnej zabawy. Jak co roku, pracownicy, którzy obchodzili swój Jubileusz 25, 30, 35 i 40-lecia pracy w rudzkich wodociągach, zostali wyróżnieni podczas imprezy. Każdemu Jubilatowi Zarząd Przedsiębiorstwa złożył gorące podziękowania za trud włożony w pełnienie obowiązków służbowych oraz wręczył pamiątkowe Dyplomy z gratulacjami.

Organizatorzy spotkania przygotowali wiele ciekawych konkursów z nagrodami. Był konkurs plastyczny, konkurs wiedzy na temat naszego przedsiębiorstwa, konkurs „Mistrz tacy” oraz konkurs szybkiego picia wody. Atrakcją imprezy był mechaniczny byczek, który rzucał wyzwanie każdemu, kto przechodził obok niego. Upadek z niego nie był bolesny, ponieważ teren zabezpieczony był specjalnie skonstruowaną poduszką pneumatyczną, która amortyzowała uderzenia. Każdy więc miał możliwość spróbowania sił w „ujeżdżaniu” byka (z różnymi efektami).

Imprezę można zakwalifikować, jako bardzo udaną, ponieważ Pracownicy bawili się doskonale i z niecierpliwością czekają na kolejną.

Dorota Gonciarz

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *